PIECHURKI U WÓD W TRUSKAWCU

  • Drukuj zawartość bieżącej strony
  • Zapisz tekst bieżącej strony do PDF
7 października 2019

PIECHURKI U WÓD W TRUSKAWCU

Drzewiej do Truskawca zjeżdżali nasi słynni rodacy. Kondycję poprawiał tam sam Piłsudski a i artyści np. Eugeniusz Bodo, Adolf Dymsza, Zofia Nałkowska czy Julian Tuwim.

Tym razem w czerwcowe wakacyjne dni zawitały 3 Piechurki nastawione na kąpiele błotne, lekkie zapeklowanie w solankach, zbawienną moc wód źródełka Józi i inne atrakcje obiecywane przez foldery.

I tu niespodzianka – foldery nie kłamały. Wybór hotelu z kompleksem basenowym spa z licznymi saunami, solankami, torami do pływania, jacuzzi i basenem zewnętrznym to był strzał w dziesiątkę.

Wyżywienie też niestety było dobre…

A najważniejsze wspaniałe powietrze, kilka źródeł na wszelakie boleści i choroby, przychylny mówiący po polsku personel i na wysokim poziomie lekarze zalecający zabiegi, zapisujący recepty z ziołowymi specyfikami, które odmładzały Piechurki od środka i na zewnątrz.

Opowieści po powrocie dały pomysł na kolejny wypad do wód, ale już w większym gronie w środku wiosny. Koniecznie trzeba popiechurzyć po okolicy. Truskawiec położony u stóp Karpat kusi wycieczkami po górach, ale warto odwiedzić również Drohobycz ( parę kilometrów) czy Lwów ( 100 km).